All Activity

This stream auto-updates   

  1. Past hour
  2. 1. Fizyczna Materializacja energii - moc elektryczna przyjmuje dowolnie wybrany kształt na przykład: gwóźdź którym morze przykuć przeciwnika do podłoża, stworzenie broni z Energi: topora, miecza, młota lub czegoś specjalnego para katarów i wiele innych, innym zastosowaniem morze być stworzenie pancerza wokół siebie z Energi elektrycznej sprawiała by że kule nie były by już dla niego jakimkolwiek zagrożeniem, rozwijając myśl o pancerzu za jego pomocą mógł by latać , bohater pokrywa się warstwom Energi elektrycznej która oddziałuje z polem magnetycznym otoczenia a efekcie mógłby się unosić a nawet latać sensem tej zdolności jest to że energia oddzielona od głównego bohatera nie znika od razu ale istnieje jeszcze przez jakiś czas, stopniowo słabnąc aż w końcu kompletnie znikając. w skrócie coś podobnego do miecza świetlnego, a raczej do samego ostrza. gdybyś połączył jego nową zdolność do kontroli ognia z jego elektrycznościom bohater mógłby tworzyć plazmę 2. przyśpieszone myślenie/ spowolnienie płynącego czasu otoczenia- przy tej zdolności przyjmuje założenie że ludzki mózg jest jak procesor żeby przyśpieszyć działanie procesora można zwiększyć na nim napięcie czyli zwiększamy napięcie na mózgu sprawiając że proces myślowy naszego bohatera mocno a może nawet radykalnie przyśpiesza czyli szybciej przetwarza informacje z otoczenia dając wrażenie spowolnienia czasu. Przyśpieszona myśl pozwala na wiele innych rzeczy choćby na równolegle myślenie. 3. pole elektor statyczne - bohater wytwarza wokół siebie pole elektor statyczne które pozwala mu na wykrywanie oraz później wpływanie na źródła prądu przykładowo akumulatory na odległość mógłby je ładować oraz zamienić je w bomby jednak najciekawszym źródłem prądu na który mógłby wpływać jest ludzki mózg jednak aby ta zdolność nie była za bardzo op proponował bym wprowadzić działanie na zwykłych ludzi i bardzo słabe potwory a żeby to wytłumaczyć dlaczego tak jest możesz powiedzieć że mózgi Esperuw i potężniejszych stworów mają swego rodzaju naturalną barierę 4. to już nie jest żadna zdolność ale pytanie z czystej ciekawości czy świat przedstawiony jest światem w którym nastąpił biblijny koniec no wiesz Bóg zabrał wszystkich którzy zasługiwali do nieba pozostawiając puste ciała a ziemia i cała reszta została zostawiona na pastwę diabłów a że diabły nie mogły przyjąć materialnej postaci w naszym świecie przejęły puste ciała "zombie" które ciągle widzimy to najgłupsze demony. a tak zwane szaraki i demoniczne psy to wyższe demony które potrafiły wzmocnić przejęte ciała jeśli taki świat chciałeś wykreować to miałeś bardzo ciekawy pomysł ale jeśli nie to morze to wykorzystasz dodając do tego co napisałem jeszcze parę rzeczy a konkretnie: 1 barierę kutrom stworzył Bóg żeby nas chronić przed diabłami i ta bariera od dnia sądu powoli upada pozwalając na wejście coraz to silniejszym demonom 2 Esperzy powstali nie z ręki boga dlatego żaden nie dostał się do raju 3 demony zaczną tworzyć swoje bazy i się rozprzestrzeniać 4 w miarę niszczenia bariery niektóre demony będą mogły się materializować fizycznie od słabych pachołków do szatana
  3. @alkun mam już koncept, ale zawsze można wykorzystać przy czym innym
  4. Today
  5. Cześć. Jeśli nie masz jeszcze gotowego konceptu to możesz, że bohater budzi się na wozie\bryczce tudzież innej karocy.... Zrobisz jak uważasz i
  6. chce tylko jakby to były takie potworu które nie mają ludzkiej inteligencji.
  7. Yesterday
  8. Arigato!!!
  9. Daj znać czy chcesz :v
  10. faun i satyr to to samo tylko że Pana utożsamia sie z Rzymskim faunem a satyr to każdy pół człowiek płci męskiej z orszaku Dionizosa. bo kobiety z orszaku to menady.
  11. Zawsze może znaleźć kogoś z rakiem
  12. Pan nie przypomina przypadkiem satyra?
  13. Spoko. Mam akurat z 5 takich projekcikow potworków tylko dzisiaj nie mam głowy do pisania bo strasznie mnie boli a tak to mam gotowe(chyba)szkice.
  14. Dzięki za rozdział 😸
  15. Całe piętro 101 było jednym wielkim lasem. Lecz nie był to zwykły las lecz przypominał las z horrorów gdzie drzewa nie miały liści i wyglądały jakby miały twarze. nasza liczebność trochę uszczuplała ponieważ na pierwszych 100 piętrach zginęło 20 osób a to tylko mała część całej wierzy. „Szefie nie podoba mi się to miejsce.” Osoba która się odezwała była nekomata Alice która specjalizowała się w skrytobójstwach. Nie wiem czemu ale zawsze nosiła czarny obcisły skurzany strój który uwydatniał jej wygląd a w połączeniu z czarnymi długimi włosami mogła ukryć się wszędzie. Czasami jak ją widzę to się boje że ona mnie śledzi bo jest nieuchwytna gdy się ukryje. „nie rozumiem co ci się tu nie podoba. Przecież to teren idealny dla skrytobójcy.” „jest tutaj zbyt cicho jak na taka mroczną atmosferę.” „dobra o to się nie martw jest nas tutaj tyle że szybko się z tym uporamy.” Błądziliśmy po tym lesie z 50min aż natrafiliśmy na jakieś potwory. Okazało się że potworami zamieszkującymi to piętro są enty albo chociaż ich przypominali. Z tego co słyszałem enty są inteligentne a te tutaj zachowywały się jak zwierzęta. Postanowiłem że ja i cała moja ekipa plis 3 nowe osoby nie będziemy brać udziałów walkach na poziomach od 101 do 199. Na tych piętrach i tak były tylko same drzewce bo entem to tego nie nazwę. Łącznie po dotarciu do 200 piętra zginęło 30 osób. Po dodarciu do komnaty bossa na 200 okazało się że bossem jest 10m cos co przypomina Pana. (Jak ktoś nie wie to Pan jest bogiem lasów i pól z mitologii greckiej oraz wyglądem przypomina fauna.) Miało tułów od pasa w górę należący do człowieka a od pasa w dół należący do kozy. Na głowie wyrastały mu dwa baranie rogi a w rękach dzierżył flet i siekierę. „jestem Asterios i władam tymi lasami za zabicie moich podwładnych czeka was śmierć. No nie kolejny gigancik grozi mi zabójstwem przez co zaczynam się zastanawiać czy tekst „za kare czeka was śmierć” nie jest jakimś przywitaniem w tych lochach. Jak usłyszę ten tekst jeszcze raz to się naprawdę zdenerwuje. Gdy Asterios zaczął grać na flecie to z ziemi zaczęły wyrastać drzewa które zamieniały się w te cholerne drzewce. Wystarczyło użyć [Deszczu Lawy] żeby spalić denerwujące drzewka oraz uszkodzić flecik. „myślisz że jak odetniesz mnie od mojej armii to mnie pokonasz?” Wpadłem na pewien pomysł. „Yamato Safra Sali i Anabeth wy się nim zajmiecie. Dobrze?” „zostaw go nam.” „nic z niego nie zostanie.” Najpierw odezwała się Anabeth a potem Yamato dodała coś od siebie. „jak go pokonam to dasz mi się związać.” O cholera zapomniałem że Sali ma swoje zapędy sadystyczne. No to się wkopałem. „załatwię ci kilka osób którym będziesz mogła robić co chcesz.” „Jej. Dobra dziewczyny czas zabrać się do roboty.” Uff piekło mi się ale z jej entuzjazmem boję się o swoja przyszłość. Od zeszłego roku widać że bardzo się wzmocniły bo wyszły bez szwanku z tej walki. Czas ruszyć na kolejne piętro. Po przejściu stu pięter mam dosyć. Powie mi ktoś kto wymyślał te lochy? Dlaczego na piętrach od 201 do 300 muszą być potwory duchy? Jak ja nie cierpię duchów. A na dodatek bossem był Anubis czyli pół człowiek pół szakal z mocą przyzywania duchów. Wiem że Anubis jest bogiem śmierci i patronem zmarłych ale bez przesady. Ale chociaż piętra między 301 a 400 nie mają duchów tylko wilki różnej maści. Kolejne 100 pięter a nic ciekawego się nie stało. Jedyne co się zmieniło to to że jak weszliśmy do lochu było nas 200 a teraz jest nas tylko 100. W końcu dotarliśmy do bossa 400 piętra. Gdy go zobaczyłem pomyślałem „o puszek.”. Bossem 400 był Fenrir syn Lokiego. Czemu bossy tego lochu przypominają bogów lub jakieś mitologiczne stworzenia. „tym razem walczyć będą Dalia Lilith Hapi. Ur-Bahn i Se-Dahn będziecie je ubezpieczać i pomożecie im w razie niebezpieczeństwa.” „tak jest Szefie.” Odezwali się wszyscy razem. Walka z bossem nie trwała długo i by nic się nie stało gdyby nie to że w trakcie walki Dalia się poślizgnęła i zaliczyła glebę. Na całe szczęście nic się jej nie stało. Gdy weszliśmy na piętro 401 naszym oczom ukazała się prymitywna cywilizacja chrząszczy. Sam w to. Nie wierze ale taka jest prawda że zostaliśmy zaatakowani przez 2m niebieskie z elementami zielonego chrząszcze. Po tym jak rozprawiliśmy się z tymi robaczki poszliśmy spać a Sebix i Dresix siedzieli na czatach.
  16. szczerze to przydało by mi się jeszcze z 5 różnych rodzajów istot które mogą zostac wybite w tych lochach.
  17. Dzięki za rozdział
  18. Tak wyszło
  19. Dzięki za rozdział czemu zawsze ręka?
  20. Load more activity